Beskid Mały 26.09.2020

Relacje z górskich wypraw i innych wyjazdów oraz imprez forumowiczów. Ten dział jest przeznaczony dla osób, które chcą opisać swoje relacje i/lub pokazać zdjęcia ze spotkań nie będących Klubowym Zjazdem lub Górską Wycieczką Klubową.

Moderatorzy: HalinkaŚ, Moderatorzy

Awatar użytkownika
olo23333
Turysta
Turysta
Posty: 309
Rejestracja: 05 listopada 2011, 11:58

Beskid Mały 26.09.2020

Post autor: olo23333 » 28 września 2020, 16:49

Cześć!
Kolejna jednodniówka która była skazana po części na porażkę przez pogodę. W ostatnim momencie skład się troszkę wykruszył, ale jak powiedziało się A to trzeba powiedzieć B.
Jedziemy do Międzybrodzia Bialskiego aby pospacerować szlakami Beskidu Małego z Czuplem i Hrobaczą Łąką w roli głównej.
Startujemy o godzinie 9 rano w lekkiej mżawce która przeradza się w małą lub też dla co niektórych większą ulewę...

Obrazek

Po drodze spotykamy małą koleżankę która przez 15 minut nie ruszyła się z miejsca i zapozowała chyba wszystkim którzy ją mijali...
Obrazek

Na Czuplu przestała padać i z przeciwnej strony zaczęli nas mijać uczestnicy jakiegoś biegu górskiego który właśnie też się odbywał - szacun za kondycję!

Obrazek

W drodze na Magurkę zaczęło się rozpogadzać i wtedy już wiedziałem że dzień nie będzie stracony :)
Wyłoniło się nieśmiało ponownie Skrzyczne.

Obrazek
Z Czupla nieśpiesznie odwiedzając Smoczą Jamę doszliśmy do schroniska. Tutaj dłuższy popas, kwaśnica - jak zawsze bardzo dobra - jakieś napoje i parę zdjęć.

Obrazek

W naszej dalszej drodze kierujemy się ku Hrobaczej Łące.
Obrazek

Robimy standardowo przystanek w Gawrze, zakupujemy miejscowe serki i raczymy się zimnym bro...
Obrazek

Od Gawry pogoda znowu zaczyna się zmieniać ale dzięki wcześniejszemu deszczowi mamy mega dobrą widoczność.
Ukazują się również Tatry w paru miejscach po drodze:

Obrazek

Jest Jezioro Otmuchowskie :)

Obrazek

I tak na pogaduchach, przerwach na papryczki dochodzimy do Hrobaczej. Tutaj początkowo mieliśmy zrobić ognisko ale nieświadomi zmiany pogody na lepsze nie zrobiliśmy zakupów,,,

Obrazek

Z łąk koło schronu jak zawsze mega widoki - jezioro - Tatry - Beskid Żywiecki - Żar - piękne miejsce!
Obrazek

Obrazek

Z tąd już tylko za żółtymi znakami z powrotem do Międzybrodzia w dolnej części delektując się widokiem na jezioro i Górę Zar:)

Obrazek

Obrazek

Cała trasa zajęła nam około 8,5 h, wg różnych zegarków od 21 do 23km, ale był to nieśpieszny spacer grupy przyjaciół z PTTK Łazik Zdzieszowice :)

Komplet zdjęć tutaj - https://photos.app.goo.gl/Vg8ScfsBuKzD1rGr6
sokół
Turysta
Turysta
Posty: 83
Rejestracja: 18 stycznia 2014, 11:31

Re: Beskid Mały 26.09.2020

Post autor: sokół » 28 września 2020, 17:44

Goczałkowickie, nie Otmuchowskie...
Awatar użytkownika
olo23333
Turysta
Turysta
Posty: 309
Rejestracja: 05 listopada 2011, 11:58

Re: Beskid Mały 26.09.2020

Post autor: olo23333 » 28 września 2020, 18:16

sokół pisze:
28 września 2020, 17:44
Goczałkowickie, nie Otmuchowskie...
Wiem wiem - ale kit paru osobom wcisnęliśmy że otmuchowskie a Nyskiego nie widać bo za górą :)
Awatar użytkownika
laynn
Turysta
Turysta
Posty: 244
Rejestracja: 07 stycznia 2020, 9:52
Kontakt:

Re: Beskid Mały 26.09.2020

Post autor: laynn » 29 września 2020, 9:24

Fajnie mieć taką grupę, co obojętnie jaka pogoda, to pojedzie w góry.
Dobre z tym jeziorem :D
ODPOWIEDZ