Śpiwory

W tym dziale rozmawiamy o sprzęcie górskim i wspinaczkowym. Omawiamy ich wady, zalety, parametry i atesty. Opisujemy wszelki przetestowany oraz testujemy nowy sprzęt. Warto tu zapytać o mapy, kosmetyki oraz sklepy i firmy ze sprzętem górskim. Możesz również poinformować o sprzedaży/kupnie szpeju jak i zapytać o możliwość jego wypożyczenia.

Moderatorzy: PiotrekP, Moderatorzy

Awatar użytkownika
jck
Turysta
Turysta
Posty: 3159
Rejestracja: 14 listopada 2007, 22:57
Kontakt:

Post autor: jck » 09 października 2008, 14:30

Przy puchówce 'na chama' to też technika...
Życie nie zaczyna się powyżej 5000 mnpm. Powyżej 6000 mnpm tym bardziej...
Awatar użytkownika
janek.n.p.m
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 2034
Rejestracja: 07 października 2007, 12:43

Post autor: janek.n.p.m » 09 października 2008, 14:55

a przy syntetycznym rozumiem że też na chama :)
"Żaden zjazd przygotowaną trasą narciarską nie dostarcza tak głębokiego przeżycia jak, najkrótsza nawet, narciarska wycieczka. Wystarczy, że zjedziecie na nartach z przygotowanej trasy, a potem w dziewiczym śniegu nakreślicie swój ślad. Jaką radość, jaki entuzjazm wywoła spojrzenie za siebie, na ten ślad na śniegu, na to małe dzieło sztuki!? To może pojąć jedynie sam jego autor". T. Hiebeler
Awatar użytkownika
jck
Turysta
Turysta
Posty: 3159
Rejestracja: 14 listopada 2007, 22:57
Kontakt:

Post autor: jck » 09 października 2008, 14:58

janek.n.p.m pisze:a przy syntetycznym rozumiem że też na chama
Z syntetykami to już jest inna kwestia. Spotkałem się już z takimi, do których producent zalecał rolowanie, a także takie do których można zastosować technikę znaną z puchówek.
Życie nie zaczyna się powyżej 5000 mnpm. Powyżej 6000 mnpm tym bardziej...
Anonymous

Post autor: Anonymous » 09 października 2008, 17:10

janek.n.p.m pisze:a przy syntetycznym rozumiem że też na chama
Jak masz silną łapę, to pchaj. Rolują kobiety i delikatni młodzieńcy :lol:
Anonymous

Post autor: Anonymous » 09 października 2008, 19:10

mam pytanko ; jak chowacie śpiwór do pokrowca na chama, czy jest jakaś technika, która znacznie ułatwi pakowanie go do pokrowca.
Dobrze poskładać i bez nerwów, starać się założyć pokrowiec, przytrzymując śpiwór kolanem :D :D :D
Anonymous

Post autor: Anonymous » 09 października 2008, 19:42

Jak chcialbym wsadzic na chama to zazwyczaj mi sie nie miesci :P A jak go rowno i ciasno zwine i przytrzymujac kolanami powoli naciagne pokrowiec, to nie dosc ze latwo sie miesci to w dodatku mam rowniutka paczuszke :D
Anonymous

Post autor: Anonymous » 09 października 2008, 20:58

Esox_nh pisze:Jak chcialbym wsadzic na chama to zazwyczaj mi sie nie miesci
No nieee...bo to z czułością trzeba, na miłość boską...Ludzie!!! :D:D:D
Awatar użytkownika
RafalS
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1001
Rejestracja: 01 listopada 2007, 23:53

Post autor: RafalS » 29 października 2008, 8:08

Czy któś z was używał śpiworów Małachowskiego i podzieli się opinią?
I want to fly so high
I want to reach the sky
I want to little pice of heaven
As soon as possible :)
Bogdan

Post autor: Bogdan » 29 października 2008, 9:01

Mam śpiwór Małachowskiego COMBI PLUS TOURIST. Jest polecany od wczesnej wiosny do późnej jesieni. Mnie ten śpiwór odpowiada, ale nie mogę porównywać gdyż jeszcze innego nie używałem.
Awatar użytkownika
jck
Turysta
Turysta
Posty: 3159
Rejestracja: 14 listopada 2007, 22:57
Kontakt:

Post autor: jck » 29 października 2008, 9:42

Mulik ma, Radek ma... nie narzekają. Kilową puchówkę.
Życie nie zaczyna się powyżej 5000 mnpm. Powyżej 6000 mnpm tym bardziej...
Anonymous

Post autor: Anonymous » 29 października 2008, 10:47

RafalS pisze:Czy któś z was używał śpiworów Małachowskiego i podzieli się opinią?
Ja mam puchówkę, model Climber 1000 (1 kg puchu). Jest stosunkowo lekki (1,4 kg), no i przede wszystkim - ciepły (optimum -20 st.C). Rozprężalnośc puchu jedna z najwyższych (700 cui), co zwiększa właściwości termiczne.

Poza tym jest bardzo milusi w dotyku, zwłaszcza w środku ;) to taki bonus :D Tylko jak nabierze wigloci, to czuć jak mokrym psem ;)

Poniżej link do modelu. Ja mam rozmiar M, za który zapłaciłam coś poniżej 700 pln, ale ze zniżką na KW (-20%). Teraz widzę, że w ofercie mają tylko zamówienia indywidualne, więc może im się skończyły... warto tam zadzwonić.

http://www.malachowski.pl/index.php?str=asortyment&gr=9
Awatar użytkownika
RafalS
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1001
Rejestracja: 01 listopada 2007, 23:53

Post autor: RafalS » 29 października 2008, 17:13

jck pisze:Mulik ma, Radek ma... nie narzekają. Kilową puchówkę.
Mooliczek pisze:Ja mam puchówkę, model Climber 1000 (1 kg puchu). Jest stosunkowo lekki (1,4 kg), no i przede wszystkim - ciepły (optimum -20 st.C). Rozprężalnośc puchu jedna z najwyższych (700 cui), co zwiększa właściwości termiczne.

Poza tym jest bardzo milusi w dotyku, zwłaszcza w środku to taki bonus :D Tylko jak nabierze wigloci, to czuć jak mokrym psem

Poniżej link do modelu. Ja mam rozmiar M, za który zapłaciłam coś poniżej 700 pln, ale ze zniżką na KW (-20%). Teraz widzę, że w ofercie mają tylko zamówienia indywidualne, więc może im się skończyły... warto tam zadzwonić.
Dziękuje,myślałem właśnie o czymś podobnym,albo o tym albo Guide Pro.Musze popatrzeć na rozmiary,bo nie wiem czy nie będę potrzebował większego.Czy on mieści się bez problemu do plecaka,pisze,ze objętość 3,6L.Ile ma najdłuższa średnica w przybliżeniu?
I want to fly so high
I want to reach the sky
I want to little pice of heaven
As soon as possible :)
Awatar użytkownika
jck
Turysta
Turysta
Posty: 3159
Rejestracja: 14 listopada 2007, 22:57
Kontakt:

Post autor: jck » 29 października 2008, 17:52

Radek zmienił worek kompresyjny, bo tamten mu nie pasował. Więc to kwestia do czego go zapakujesz. Nie wiem jakie są teraz oryginalne pokrowce, ale te stare były beznadziejne.
Życie nie zaczyna się powyżej 5000 mnpm. Powyżej 6000 mnpm tym bardziej...
Anonymous

Post autor: Anonymous » 04 listopada 2008, 13:27

Jestem obecnie na kupnie śpiwora i oglądałem te Małachy. Ta 1200, to straszna parówa. Pamiętaj też, że w wersji guide pro, używają cieńszych materiałów, krótszych zamków, itd. To jest sprzęt wyprawowy, sprawdza się doskonale na ekspedycji, ale na 100 wyjazdach turystycznych to może być różnie. Używam puchówki Guide Pro 300 i jest świetna, ale bardzo delikatna. Seria Climber jest doskonała do użytku "codziennego", od Beskidów aż po Alpy czy wyżej. Leżałem w Climber 1000 i jest on o niebo lepszy od mojego Yeti.
Awatar użytkownika
RafalS
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1001
Rejestracja: 01 listopada 2007, 23:53

Post autor: RafalS » 04 listopada 2008, 17:03

igi pisze:Jestem obecnie na kupnie śpiwora i oglądałem te Małachy. Ta 1200, to straszna parówa. Pamiętaj też, że w wersji guide pro, używają cieńszych materiałów, krótszych zamków, itd. To jest sprzęt wyprawowy, sprawdza się doskonale na ekspedycji, ale na 100 wyjazdach turystycznych to może być różnie. Używam puchówki Guide Pro 300 i jest świetna, ale bardzo delikatna. Seria Climber jest doskonała do użytku "codziennego", od Beskidów aż po Alpy czy wyżej. Leżałem w Climber 1000 i jest on o niebo lepszy od mojego Yeti.
Dzięki Igi za rade.Nie bez znaczenia jet tez to,ze jest nieco mniejszy.
I want to fly so high
I want to reach the sky
I want to little pice of heaven
As soon as possible :)
ODPOWIEDZ