Śpiwory

W tym dziale rozmawiamy o sprzęcie górskim i wspinaczkowym. Omawiamy ich wady, zalety, parametry i atesty. Opisujemy wszelki przetestowany oraz testujemy nowy sprzęt. Warto tu zapytać o mapy, kosmetyki oraz sklepy i firmy ze sprzętem górskim. Możesz również poinformować o sprzedaży/kupnie szpeju jak i zapytać o możliwość jego wypożyczenia.

Moderatorzy: PiotrekP, Moderatorzy

Anonymus

Śpiwory

Post autor: Anonymus » 28 czerwca 2007, 17:42

mam pytanko!!jakich uzywacie spiworow w gorach??czy spicie w schroniskach czy na zewnatrz??pytam bo szukam nowego spiwora/syntetyka do spania na zewnatrz przed schroniskiem!juz mi sie znudzila gleba/poupychani jak sardynki w puszce i 1/3 luda chrapie!w tym roku wybieram swieze powietrze :D

piszcie jezeli macie takie doswiadczenia i mozecie mi doradzic w wyborze nowego spiworka!!

aha!pora roku!koniec wrzesnia albo poczatek pazdziernika!

aha jak na razie oko zawiesilem na Hannah Bivak II ale nie wiem czy to nie za malo i nie wiem jak z zakresem temperatur podawanych przez Hannah!!
Anonymous

Post autor: Anonymous » 29 czerwca 2007, 17:54

Mosorczyk pisze:Ja używam śpiwora firmy Mumia. Podali że temperatura komfortowego spania mieści się nawet w granicach 5-10 stopni i to się zgadza bo miałem okazję się w nim przespać na Pilsku podczas wietrznej nocy. Polecam - cena 80zł
Śpiwory z "Mumi" są bardzo dobre choć ja polecam ten model za 130zł bo można w nim spać przy temperaturze bliskiej zera stopni. Używamy tych samych śpiworów więc myślę że są godne uwagi :)
Anonymous

Post autor: Anonymous » 03 lipca 2007, 6:00

Ja używam Hanah Biker Jr i przyznam że są świetne!!! W temperaturze od 0 do 15 wyśpisz się bez pronlemów.

Nowa cena: 105 PLN

Wysoko komfortowy śpiwór Hiker JR Hannah do wykorzystania od wiosny do jesieni, przeznaczony dla małych entuzjastów wypoczynku poza domem.


Właściwości:

Ergonomiczne wzmocnienie kaptura
Kieszeń na "poduszkę"
Patka na rzep zabezpieczająca suwak przed rozpinaniem
Wewnętrzna kieszeń na dokumenty
Ocieplany kołnierz
Dwustronny suwak o długości 90 cm
Ochrona przeciw zacinaniu suwaka
Podwójna listwa ocieplająca suwak
Pętelki do zawieszenia
Możliwość ściągnięcia kołnierza jedną ręką

POLECAM!!!
Anonymous

Post autor: Anonymous » 06 lipca 2007, 21:19

no piszcie piszcie chyba nie chcecie zebym sobie 4 litery odmrozil :?: :D

uzywa ktos spiworow Husky albo Malachowski??czekam na opinie :!: :!:

heh w koncu wybralem po obejzeniu "tysiaca" spiworkow wytypowalem HANNAH SHERPA II.jezeli ktos ma jakies uwagi to prosze pisac bo smigam do sklepu za dwa dni.pozdrawiam
Królik
Turysta
Turysta
Posty: 6226
Rejestracja: 22 lipca 2007, 23:27

Post autor: Królik » 22 sierpnia 2007, 15:43

Spiworów jest taki wybór na rynku, że trudno wybrać i ocenić. Musisz chyba liczyć na siebie... skoro już wybrałeś. Jak kupisz i przetestujesz daj znać jak się sprawował.
Anonymous

Post autor: Anonymous » 22 sierpnia 2007, 17:02

Królik pisze:Spiworów jest taki wybór na rynku, że trudno wybrać i ocenić. Musisz chyba liczyć na siebie... skoro już wybrałeś. Jak kupisz i przetestujesz daj znać jak się sprawował.
Masz rację najlepiej go przetestować, bo napis na śpiworze to jedno, a praktyka to drugie. Zatem testuj i chwal się na forum :).
Anćla

Post autor: Anćla » 22 sierpnia 2007, 19:00

no racja że to trzeba samemu wypróbować więc ja pochwale się modelem himountain (zapomniałam jak się wabi tak dokładnie) w każdym razie jest taki chudy i zgnieciony w ciasnym woreczku potocznie zwanym pokrowcem :wink: no i w tym modelu jest w zasadzie wszystko w porządku oprocz jednej a moze 2 rzeczy 1 wypelnienie jest strasznie sliskie tzn w dotyku przypomina zgniatane futerko królika ( tzn chcialam powiedziec zwierzątka tego biegającego po podwórku z marchewką) mi to przeszkadza bo gdy jest nierowny teren strasznie zjezdzam z tym spiworem w rozne dziury i obnizenia ( pol biedy gdy to tylko rzezba terenu ale gorzej gdy np zatrzymuje sie na spiących grzecznie sąsiadach) a dwa że maja strasznie delikatny zamek ta maszynka czasami sie psuje :cry: znaczy moja juz raz sie popsula... dlatego juz mialam go w reklamacji...

a teraz o zaletach jest lekki i ladnie pachnie takim fajniuśkim materialem i jest mi w nim bardzo gorąco :wink:
Anćla

Post autor: Anćla » 22 sierpnia 2007, 19:24

tylko ze to się psuje a raczej zepsula ta "rączka" tzn ona wypadla z torów i nie chciala wrocic juz na swoje miejsce ale zlozylam reklamacja i mam nowy spiwor 8)
Mosorczyk pisze:
Anćla pisze:no racja że to trzeba samemu wypróbować więc ja pochwale się modelem himountain (zapomniałam jak się wabi tak dokładnie) w każdym razie jest taki chudy i zgnieciony w ciasnym woreczku potocznie zwanym pokrowcem :wink: no i w tym modelu jest w zasadzie wszystko w porządku oprocz jednej a moze 2 rzeczy 1 wypelnienie jest strasznie sliskie tzn w dotyku przypomina zgniatane futerko królika ( tzn chcialam powiedziec zwierzątka tego biegającego po podwórku z marchewką) mi to przeszkadza bo gdy jest nierowny teren strasznie zjezdzam z tym spiworem w rozne dziury i obnizenia ( pol biedy gdy to tylko rzezba terenu ale gorzej gdy np zatrzymuje sie na spiących grzecznie sąsiadach) a dwa że maja strasznie delikatny zamek ta maszynka czasami sie psuje :cry: znaczy moja juz raz sie popsula... dlatego juz mialam go w reklamacji...

a teraz o zaletach jest lekki i ladnie pachnie takim fajniuśkim materialem i jest mi w nim bardzo gorąco :wink:
Jako że szycie to moje jedno z ulubionych zajęć to zabiorę głos w tej sprawie.
Jeśli chodzi o zamki to zaraz od nowości wypruwam te z cienkimi ząbkami i wszywam gruby, z dużymi plastikowymi zębami. Po wszyciu takiego zamka jeszcze nigdy mi się nie zepsuł, a wszyłem już takie zamki w moim plecaku, kurtce, polarze i śpiworze. Polecam tą metodę :)
Anonymous

Post autor: Anonymous » 22 sierpnia 2007, 19:42

Co do spiworow to cos puchowego + zamek YKK ... jak spalem w moim teraz w Tatrach to mi jajka do karimaty przymarzaly :lol: jakis "no name" z temp. comfort niby z zakresem od 5 do 15, a extremalna -1 . Syntetyki sa ok , ale raczej w pogodne dni i w pogodnym kraju ... .
Anonymous

Post autor: Anonymous » 22 sierpnia 2007, 23:46

racja noel racja ale puchu nie kupie bo tu u nas za wilgotno, a spiworex jest glownie przeznaczony na polskie gory, łajbe i noce na plazy gdzie wilgoci sporo...no nic przetestujemy i zobaczymy;]
Królik
Turysta
Turysta
Posty: 6226
Rejestracja: 22 lipca 2007, 23:27

Post autor: Królik » 23 sierpnia 2007, 0:03

mosquitos heaven pisze:racja noel racja ale puchu nie kupie bo tu u nas za wilgotno, a spiworex jest glownie przeznaczony na polskie gory, łajbe i noce na plazy gdzie wilgoci sporo...no nic przetestujemy i zobaczymy;]
Racja, racja. Poza tym w puchu w upalne letnie noce sie spocisz jak przysłowiowy kot w worku :wink:
Awatar użytkownika
jck
Turysta
Turysta
Posty: 3154
Rejestracja: 14 listopada 2007, 22:57
Kontakt:

Post autor: jck » 17 listopada 2007, 15:05

Królik pisze:
mosquitos heaven pisze:racja noel racja ale puchu nie kupie bo tu u nas za wilgotno, a spiworex jest glownie przeznaczony na polskie gory, łajbe i noce na plazy gdzie wilgoci sporo...no nic przetestujemy i zobaczymy;]
Racja, racja. Poza tym w puchu w upalne letnie noce sie spocisz jak przysłowiowy kot w worku :wink:
Oj tak, wiem coś o tym. Sam mam puchowy (zakres temperatur od 0 do -38 ) więc jak się śpi latem, to człowiek w nocy chudnie 4 kilogramy i wstaje rano jakby pływał a nie spał :)
Życie nie zaczyna się powyżej 5000 mnpm. Powyżej 6000 mnpm tym bardziej...
Awatar użytkownika
RafalS
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1001
Rejestracja: 01 listopada 2007, 23:53

Post autor: RafalS » 08 stycznia 2008, 19:30

Przeczytałem temat z uwaga.Nie smiejcie sie za bardzo z glupich pytan? Musze sie na cos zdecydowac,a za duzo kasy tez niechce wydac.Pytanie,czy do takich spiworow konieczna jest kalimata,czy mozna kupic taki,ktory rzucony byle gdzie na ziemi nie przemoknie.Najlepiej,zeby byl niewielkich rozmiarow i zeby -5,-10 stopni wytrzymal.Wiecie moze jak to ksztaltuje sie cenowo?Macie jakies ciekawe spstrzezenia na ten temat.Mam spiwor,ale nie jest on cieply,a jest zdecydowanie za duzy.Najtanszy rodem z PRL-u.W domu gdy komputer robi za grzejnik wystarczy,ale tak poza tym to nie bardzo.
Awatar użytkownika
jck
Turysta
Turysta
Posty: 3154
Rejestracja: 14 listopada 2007, 22:57
Kontakt:

Post autor: jck » 08 stycznia 2008, 19:40

Potrzebujesz karimatę, nawet nie chodzi o przemakanie ale też o fakt, że od ziemi jest zimno. Przy takim zakresie temperatur wystarczy Ci syntetyk. Średniej klasy syntetyk nie powinien być dużym wydatkiem- możesz przebierać w stosunku zakres temperatur/waga/cena. Jeśli w przyszłości masz jednak plany na nocowanie zimowe, warto rozważyć puch. Z drugiej strony śpiwór puchowy to znacznie większy koszt. Zwykłego syntetyka, średniej klasy do 300 złotych powinieneś dostać- nie orientuję się jednak specjalnie, bo swój śpiwór kupiłem już parę lat temu i ten temat pozostawał poza zasięgiem moich zainteresowań.





Pożycz mi ten śpiwór, słowo o chudnięciu jest wielce interesujące :] Pati
Życie nie zaczyna się powyżej 5000 mnpm. Powyżej 6000 mnpm tym bardziej...
Awatar użytkownika
jck
Turysta
Turysta
Posty: 3154
Rejestracja: 14 listopada 2007, 22:57
Kontakt:

Post autor: jck » 08 stycznia 2008, 22:48

Nie ma sprawy Rafał. Jak będziesz miał jakieś konkretne wybrane modele, to potem może będę jeszcze w stanie coś doradzić.

Patrycja- z całego sprzętu jaki mam, śpiwór jest moim ukochanym- nie zamieniłbym go na inny :) Co do chudnięcia- mnie też się przydaje, zresztą wiesz, piwo robi swoje :)
Życie nie zaczyna się powyżej 5000 mnpm. Powyżej 6000 mnpm tym bardziej...
ODPOWIEDZ