14-18.08.2013 r. - Austria - Będzie Pani zadowolona;-) czyli ferraty wg Soni

Relacje z górskich wypraw i innych wyjazdów oraz imprez forumowiczów. Ten dział jest przeznaczony dla osób, które chcą opisać swoje relacje i/lub pokazać zdjęcia ze spotkań nie będących Klubowym Zjazdem lub Górską Wycieczką Klubową.

Moderatorzy: HalinkaŚ, Moderatorzy

Awatar użytkownika
GosiaB
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1392
Rejestracja: 01 sierpnia 2010, 20:11
Kontakt:

Post autor: GosiaB » 26 sierpnia 2013, 20:40

Robert J pisze:GosiaB powiedział/-a:
następnie wąwóz Liechtensteinklamm

Świetnie wygląda :)
w słońcu pewnie wygląda ładniej - my byliśmy przed 18 więc już panował tam półmrok :( , ale za to nie było już tłumów i można było spokojnie przejść :)
Nie możesz zatrzymać
żadnego dnia,
ale możesz go nie stracić.

https://picasaweb.google.com/102928732526243008580
Awatar użytkownika
Hania
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 226
Rejestracja: 04 grudnia 2012, 17:18

Post autor: Hania » 26 sierpnia 2013, 20:46

PiotrekP pisze:zbig9 powiedział/-a:
Alpy takie popularne... niedługo chyba zorganizujemy zjazd.

Co nie jest wykluczone .
i myślę, że chętnych znalazło by się sporo ;))

super wyprawa ;) tylko pozazdrościć :)
Robert J pisze:Ferraty rządzą w tym roku
zdecydowanie ;)
Nawet najdłuższa droga zaczyna się od jednego kroku ...
Awatar użytkownika
Inga
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 837
Rejestracja: 20 marca 2010, 0:48

Post autor: Inga » 26 sierpnia 2013, 20:47

Nooo, daliście czadu. Zwłaszcza debiutanci. Szkoda, że pogoda pokrzyżowała Wam plany. Trzeba będzie wrócić ;)

P.S. Sonia, uwielbiam Twoje relacje- pisz częściej :)
"Szalony kto sądzi, że ludzkiego szczęścia trzeba szukać w zaspokajaniu pragnień,
przekonany, że dla idących liczy się przede wszystkim dojść do kresu.
A kresu przecież nigdy nie ma."
Antoine de Saint-Exupéry
Awatar użytkownika
Robert J
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 2285
Rejestracja: 25 grudnia 2011, 20:35

Post autor: Robert J » 26 sierpnia 2013, 20:50

GosiaB pisze:w słońcu pewnie wygląda ładniej
Dokładnie o tym samym pomyślałem ;)
tknp
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 454
Rejestracja: 20 października 2007, 22:36

Post autor: tknp » 26 sierpnia 2013, 20:56

było wesoło i zabawnie wszystkim dziękuję z chwile spędzone razem https://picasaweb.google.com/tknp500/Al ... 4068560194
jestem strażnikiem snów, błękitnego nieba i bezkresnej przestrzeni , słucham wiatru i odgłosów jesiennego deszczu (tknp),,
Awatar użytkownika
kaśka
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 57
Rejestracja: 04 sierpnia 2010, 20:40
Kontakt:

Re: 14-18.08.2013 r. - Austria - Będzie Pani zadowolona;-) c

Post autor: kaśka » 26 sierpnia 2013, 23:08

sonia pisze: Cytuję przewodnik ”Na trasie jest kilka trudnych miejsc wymagających odporności psychicznej i odważnego, tarciowego wspinania. Z pewnością nie dla początkujących” Zapewniam ,że nie kłamią!
Na ścianę wchodzimy w piątkę. Po tekście „pier…ę nie idę „ zostajemy w czwórkę. GosiaB najodważniejsza z hasłem na ustach „ niech mnie ktoś stąd zdejmie!”( pomijam słowa o największym ładunku emocjonalnym) napiera pierwsza i w pięknym stylu osiąga szczyt w niecałą godzinę. Całe szczęście miała czas na ochłonięcie zanim na tym samym szczycie pojawił się Bikmen z dwoma kolejnymi fankami u boku -cytuję jedną z nich „ Kochanie przez następne 30 lat będę się starać jeszcze bardziej”. Ja też się staram;-)
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
Życie można przeżyć tylko na dwa sposoby: albo tak, jakby nic nie było cudem, albo tak, jakby cudem było wszystko. (A.Einstein)
Awatar użytkownika
jck
Turysta
Turysta
Posty: 3157
Rejestracja: 14 listopada 2007, 22:57
Kontakt:

Post autor: jck » 27 sierpnia 2013, 7:53

Gratuluję. Faktycznie parę ładnych tras padło, a skoro jest wena na więcej to pojawia się szansa, że relacji będzie jeszcze poczytamy sporo.

Pytanie o Postalmklamm mam - bardzo to ludne miejsce? Jakieś opłaty za wstęp, inne takie?
Życie nie zaczyna się powyżej 5000 mnpm. Powyżej 6000 mnpm tym bardziej...
Awatar użytkownika
sonia
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 222
Rejestracja: 02 lipca 2010, 13:06

Post autor: sonia » 27 sierpnia 2013, 11:50

jck pisze:Pytanie o Postalmklamm mam - bardzo to ludne miejsce? Jakieś opłaty za wstęp, inne takie?
Podczas przejścia towarzyszyła nam tylko jedna para Austriaków, zagrzewająca nas do boju nad słynnym Gatt Sprung po rosyjsku! ( a mówią ,że Amerykanie to ignoranci;-)
Do ferraty dojeżdża się prywatną drogą , na której należy uiścić opłatę 10 euro ( poprawcie mnie jak się mylę co do kwoty)
"Nie wystarczy mówić do rzeczy, trzeba mówić do ludzi"
Awatar użytkownika
sonia
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 222
Rejestracja: 02 lipca 2010, 13:06

Post autor: sonia » 27 sierpnia 2013, 11:53

Inga pisze:P.S. Sonia, uwielbiam Twoje relacje- pisz częściej
Inga bardzo mi miło! Dziękuję;-)
(Boże jaki człowiek łasy na komplementy)
Z tym częściej to będzie ciężko, konkurencja straszna ;-)
"Nie wystarczy mówić do rzeczy, trzeba mówić do ludzi"
Awatar użytkownika
jck
Turysta
Turysta
Posty: 3157
Rejestracja: 14 listopada 2007, 22:57
Kontakt:

Post autor: jck » 28 sierpnia 2013, 7:36

sonia pisze:Podczas przejścia towarzyszyła nam tylko jedna para Austriaków, zagrzewająca nas do boju nad słynnym Gatt Sprung po rosyjsku! ( a mówią ,że Amerykanie to ignoranci;-)
Do ferraty dojeżdża się prywatną drogą , na której należy uiścić opłatę 10 euro ( poprawcie mnie jak się mylę co do kwoty)
To jeszcze nie tak źle. Miałem obawy, że wygląda to bardziej jak Galitzenklamm albo Kitzlochklamm.
Życie nie zaczyna się powyżej 5000 mnpm. Powyżej 6000 mnpm tym bardziej...
Mike

Post autor: Mike » 28 sierpnia 2013, 12:26

sonia pisze:„Ja tu jeszcze wrócę!”
Tak to już jest, jak się zakosztuje Alp.
sonia pisze:Na trasie jest kilka trudnych miejsc wymagających odporności psychicznej i odważnego, tarciowego wspinania. Z pewnością nie dla początkujących
Też się w coś takiego wpakowaliśmy, ale było warto.
sonia pisze:GosiaB najodważniejsza z hasłem na ustach „ niech mnie ktoś stąd zdejmie! (...) napiera pierwsza i w pięknym stylu osiąga szczyt w niecałą godzinę.
Potrenowała w Dolomitach, to pognała. :)
sonia pisze:zdecydowanie nie ostatnie!
To wciąga, musimy kiedyś spróbować tych austriackich ferrat.
Pozdrawiam :)
Zbychu

Post autor: Zbychu » 28 sierpnia 2013, 14:28

Mike pisze:Potrenowała w Dolomitach, to pognała.
Aklimatyzację złapała :spoko: :>
Awatar użytkownika
GosiaB
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1392
Rejestracja: 01 sierpnia 2010, 20:11
Kontakt:

Post autor: GosiaB » 28 sierpnia 2013, 21:24

no i się ze mnie tu dwóch milusińskich nabija :P i żadne pognała po prostu jak sobie wyobraziłam ile by trwało zanim by mnie Austriacy odstawili na dół to nie było sensu wisieć dłużej na tej ścianie bo bym sobie gardło zdarła :lol:
Nie możesz zatrzymać
żadnego dnia,
ale możesz go nie stracić.

https://picasaweb.google.com/102928732526243008580
Zbychu

Post autor: Zbychu » 28 sierpnia 2013, 21:39

GosiaB oj tam :) Cieplo serdecznie i z nieukrywana sympatia sie wyrazamy :)
Awatar użytkownika
Mariusz
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 623
Rejestracja: 28 lutego 2009, 16:58

Post autor: Mariusz » 28 sierpnia 2013, 21:42

sonia  fajna relacja, miło sobie powspominać :)
Dzięki za wspólny wypoczynek, trochę za krótki był ten wyjazd, trzeba będzie zrobić powtórkę :)
Tu króluje zeszłoroczny czas
Na posłaniu z liści buczynowych
Stąd do ziemi dalej niż do gwiazd
ODPOWIEDZ