15-26.08.2011 Góry i Pogórze Izerskie ze Świeradowa-Zdroju

Relacje z górskich wypraw i innych wyjazdów oraz imprez forumowiczów. Ten dział jest przeznaczony dla osób, które chcą opisać swoje relacje i/lub pokazać zdjęcia ze spotkań nie będących Klubowym Zjazdem lub Górską Wycieczką Klubową.

Moderatorzy: HalinkaŚ, Moderatorzy

Awatar użytkownika
malgosiadg
Turysta
Turysta
Posty: 929
Rejestracja: 03 kwietnia 2009, 11:47

Post autor: malgosiadg » 29 sierpnia 2011, 19:23

PiotrekP pisze:No jak mogli w terenie chronionym mostek postawić, a gdzie ekolodzy :zly: ?
szczerze mówiąc bardziej ekologicznie komponuje się tam ten drewniany mostek niż ten asfalt, który się za nim zaczyna
„Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.”
Awatar użytkownika
PiotrekP
Administrator
Administrator
Posty: 8165
Rejestracja: 22 kwietnia 2009, 11:33
Kontakt:

Post autor: PiotrekP » 29 sierpnia 2011, 20:14

Małgosia oczywiście masz racje.
Góry są piękne i niech takie pozostaną.

Nasze Wędrowanie
Awatar użytkownika
Pudelek
Turysta
Turysta
Posty: 2883
Rejestracja: 23 czerwca 2008, 17:43

Post autor: Pudelek » 29 sierpnia 2011, 21:40

PiotrekP pisze:Faktycznie tego mostku tam nie było, tylko zwykły bród.
no nie do końca - w miejscu brodu była taka krzywa kładka (jest w jednym z linków powyżej), więc właściwie przy normalnym stanie potoku można go było przejść suchą nogą

No jak mogli w terenie chronionym mostek postawić,
akurat ten teren chroniony nie jest, rezerwat przyrody zaczyna się kawałek dalej w kierunku Orle :P
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś"
Anonymous

Post autor: Anonymous » 29 sierpnia 2011, 22:42

Fajnie Małgosiu, że w końcu udało Wam się powędrować po górach Izerskich :)
Miałam też tam być wczoraj, ale ostatecznie wybraliśmy Karkonosze. Relacje postaram się napisać jak najszybciej :)
Awatar użytkownika
malgosiadg
Turysta
Turysta
Posty: 929
Rejestracja: 03 kwietnia 2009, 11:47

Post autor: malgosiadg » 30 sierpnia 2011, 10:05

Odcinek IV Jakuszyce - Orle - Granicznik - Jizerka - Bukovec - Granicznik - Orle - Rozdroże pod Działem Izerskim - Polana Jakuszycka
Po wtorkowej Gross-Iser przyszedł czas na Klein-Iser. W tym celu podjechaliśmy malowniczą trasą przez zakręt śmierci do Jakuszyc. Tym razem samochodem, bo ze Świeradowa trzeba by jechać z przesiadkami. Ze Szklarskiej do Jakuszyc kursuje od roku szynobus, ale w tym dniu akurat kolejarze strajkowali :)
Jakuszyce trochę nas rozczarowały. Znamy tę miejscowość z radia, odbywają się tam międzynarodowe imprezy, a tu trzy chałupy na krzyż. Gdybym wiedziała, że droga do Orla jest płaska jak stół, wypożyczylibyśmy w Jakuszycach rowery. Ale nie wiedziałam i dzięki temu obejrzałam z bliska wszystkie kwiatki, jakie rosły przy czerwonym szlaku :D
Orle to dawna (XVIII/XIX wiek) osada skupiona wokół huty szkła http://www.goryizerskie.pl/?file=art&art_id=33. Ocalało z niej ładna leśniczówka z ciosanego kamienia, w której mieści się stacja turystyczna Orle. W moim przewodniku Pascala z 2001 roku piszą, że „można tu przenocować w niewielkiej i taniej stanicy turystycznej”. Hmm, ładnie tam i spokój, spytałam więc o miejsce w pokoju dwuosobowym – 40zł/os + 10zł za pościel. Cóż, pokój w Świeradowie zwyciężył w przetargu. W Orlu jest jeszcze jedna możliwość noclegu. W starym domu szklarzy (dawnej szlifierni) funkcjonuje muzeum i pokoje gościnne – 65zł/os. Za dwójkę z łazienką + śniadanie (podobno dobre, tak przynajmniej zapewniała gospodyni, u której zasięgaliśmy języka). Może kiedyś skorzystamy, tym razem nie zmieściło się nam to w urlopowym budżecie. Na polanie stoją jeszcze dwa duże budynki Grenzschutzu zbudowane tuż przed II wojną - „Breslau” i „Glogau”. Polska Straż Graniczna, której zostały przekazane, opuściła je podobno w latach 90-tych. Przydałby im się remont...
W stacji turystycznej Orle posililiśmy się racuchami (na oko ładne, ale nie polecam – tłuste i odbijało się nimi do samych Jakuszyc, brrr), po czym ruszyliśmy zielonym szlakiem przez Granicznik i most graniczny na Izerze z 2005 roku. Izera piękna, kamienista, brunatna i dzika. Dalej żółtym szlakiem do kolejnej hutniczej osady. Jizerka jest najwyżej położoną osadą po czeskiej stronie. http://www.goryizerskie.pl/?file=art&art_id=77 Kiedy porównaliśmy to co zostało z Gross-Izer na Izerskiej Hali z czeską Jizerką (Klein-Iser), doszliśmy do wniosku, że należałoby odwrócić ich niemieckie nazwy. Popijając kofolę na tarasie w Starym Tartaku (można płacić złotówkami) patrzyliśmy na rezerwat architektury wiejskiej z muzeum zorganizowanym w byłej szkole, restauracjami w historycznych dobrze zachowanych budynkach. Jak to się stało, że jakoś nikt tego nie zdewastował, nie pozwolił popaść w ruinę...?
Obeszliśmy Jizerkę czerwonym szlakiem, zahaczając o ścieżkę przyrodniczą przez bazaltowy szczyt Bukovca. Wracając zielonym szlakiem do Granicznika zmitrężyliśmy sporo czasu podziwiając barwny rój motyli przepychających się z pszczołami i innymi skrzydlatymi stworzeniami na przydrożnych ostach. Potem jeszcze zażyliśmy kąpieli pod mostem na Jizerce – woda ma tam kolor ciemnego piwa. Za mostem granicznym skręciliśmy tym razem w drogę w lewo dochodząc nią przez kolejny mostek do czerwonego szlaku prowadzącego obok budynków Grenzschutzu ścieżką dydaktyczną „Model układu słonecznego”.
Mam pytanie na marginesie – jak policzyć punkty GOT z odcinka wokół Jizerki – strzeliłam 6km i 300m – jak myślicie...?
Z Orla wróciliśmy do Jakuszyc zielonym szlakiem przez Dział Izerski i dalej wzdłuż linii kolejowej – cały czas asfaltem – trasa idealna dla rowerzystów i rolkarzy.
W sumie nasza środowa trasa to też jakieś 20km i około 600m podejść.
Załączniki
55_Jizerkowe kąpiele.jpg
(214.96 KiB) Pobrany 724 razy
54_zachęcający kolor wody.jpg
(235.9 KiB) Pobrany 724 razy
53_pod mostem na Jizerce.jpg
53_pod mostem na Jizerce.jpg (152.39 KiB) Przejrzano 724 razy
52_przepychanki.jpg
52_przepychanki.jpg (132.65 KiB) Przejrzano 724 razy
51_jak się zwie ten przystojniak.jpg
(191 KiB) Pobrany 724 razy
50_bazaltowy Bukovec.jpg
50_bazaltowy Bukovec.jpg (145.02 KiB) Przejrzano 724 razy
49_widok na Jizerkę.jpg
(192.27 KiB) Pobrany 724 razy
48_Jizerka city.jpg
48_Jizerka city.jpg (113.08 KiB) Przejrzano 724 razy
47_Muzeum Gór Izerskich.jpg
(171.3 KiB) Pobrany 724 razy
46_Stary Tartak.jpg
(210.82 KiB) Pobrany 724 razy
45_Jizerka z tarasu Starego Tartaku.jpg
(193.52 KiB) Pobrany 724 razy
44_Izera.jpg
44_Izera.jpg (146.28 KiB) Przejrzano 724 razy
43_most graniczny na Izerze.jpg
(204.65 KiB) Pobrany 724 razy
42_racuchy, nie polecam, odbijało mi się nimi do samych Jakuszyc.jpg
(212.38 KiB) Pobrany 724 razy
41_schronisko Orle.jpg
41_schronisko Orle.jpg (122.89 KiB) Przejrzano 724 razy
40_jakiś motylek na jakimś kwiatuszku.jpg
(207.2 KiB) Pobrany 724 razy
39_pięciornik kurze ziele.jpg
39_pięciornik kurze ziele.jpg (148.93 KiB) Przejrzano 724 razy
38_głowienka.jpg
38_głowienka.jpg (124.33 KiB) Przejrzano 724 razy
37_dzwonek.jpg
37_dzwonek.jpg (169.29 KiB) Przejrzano 724 razy
36_przytulia hercyńska.jpg
36_przytulia hercyńska.jpg (169.84 KiB) Przejrzano 724 razy
35_droga do Orla.jpg
35_droga do Orla.jpg (128.61 KiB) Przejrzano 724 razy
„Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.”
Awatar użytkownika
PiotrekP
Administrator
Administrator
Posty: 8165
Rejestracja: 22 kwietnia 2009, 11:33
Kontakt:

Post autor: PiotrekP » 30 sierpnia 2011, 10:48

Prawda jak tam pięknie. Byliśmy tam w ubiegłym roku na zjeździe. Moczenie nóg w Izerce to sama przyjemność. My jedliśmy osławione racych w Orlu i nie mieliśmy żadnych sensacji. Czekamy na dalsze odcinki.
PS. Czy muzeum w Izerce było czynne? Jak my byliśmy to bylo zamknięte.
Góry są piękne i niech takie pozostaną.

Nasze Wędrowanie
Awatar użytkownika
malgosiadg
Turysta
Turysta
Posty: 929
Rejestracja: 03 kwietnia 2009, 11:47

Post autor: malgosiadg » 30 sierpnia 2011, 10:57

My też nie mieliśmy szczęścia - Muzeum miało być czynne dopiero od 16-tej.
„Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.”
Awatar użytkownika
mariuszg
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1323
Rejestracja: 11 marca 2010, 13:11

Post autor: mariuszg » 30 sierpnia 2011, 11:32

malgosiadg pisze:dorzucił z dolnej kopalni bryłę kwarcu z malutkimi szczotkami chyba-kryształu górskiego a z górnej kolejną z chyba-limonitem. Mężnie musiałam słuchać wykładów na ten temat - dodam, że Mariusz jest zupełnym laikiem i nie mamy żadnej pewności co do jego znalezisk, ale za to ile frajdy! Będziemy wdzięczni za opinię innych geomaniaków, co do domniemanych minerałów
Ta bryła kwarcu z dolnego zdjęcia , to chyba jest z domieszką fluorytu . Nie jestem na 100% pewien bo też jestem tylko amatorem , ale prawie identyczne zebrałem w rejonie Kletna. Na zdjęciu niezbyt wyrażny jest kolor przebarwień , ale jeśli delikatnie wchodzi w fiolet . to będzie to.
A tak swoją drogą , to widzę , że podzielamy zainteresowania. Może kiedyś jakaś wspólna , górska wycieczka połączona ze zbieractwem minerałów , co ...? Może w Kaczawskie na agaty ?
" Na życiu trzeba się znać..." Feliks Raptus
Awatar użytkownika
Pudelek
Turysta
Turysta
Posty: 2883
Rejestracja: 23 czerwca 2008, 17:43

Post autor: Pudelek » 30 sierpnia 2011, 12:28

malgosiadg pisze:Muzeum miało być czynne dopiero od 16-tej.
to jakaś przedziwna odwrotność niż w Polsce - tutaj większość muzeów jest czynna do 15 albo 16, a tam tak... :D

malgosiadg pisze:Mam pytanie na marginesie – jak policzyć punkty GOT z odcinka wokół Jizerki – strzeliłam 6km i 300m – jak myślicie...?
jest strona, na której podano punktację zagraniczną:
http://www.cotg.pttk.pl/got/got/sudety.html

ale dla tak krótkiego odcinka praktyczniej będzie zrobić to ręcznie - 1 pkt za każdy przebyty kilometr i 1 pkt za każde 100 metrów podejścia
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś"
Awatar użytkownika
malgosiadg
Turysta
Turysta
Posty: 929
Rejestracja: 03 kwietnia 2009, 11:47

Post autor: malgosiadg » 30 sierpnia 2011, 13:34

Mariusz G. pisze:Ta bryła kwarcu z dolnego zdjęcia , to chyba jest z domieszką fluorytu . Nie jestem na 100% pewien bo też jestem tylko amatorem , ale prawie identyczne zebrałem w rejonie Kletna. Na zdjęciu niezbyt wyrażny jest kolor przebarwień , ale jeśli delikatnie wchodzi w fiolet . to będzie to.
A tak swoją drogą , to widzę , że podzielamy zainteresowania. Może kiedyś jakaś wspólna , górska wycieczka połączona ze zbieractwem minerałów , co ...? Może w Kaczawskie na agaty ?
o, cześć Mariusz :) Tak właśnie liczyłam, że się wypowiesz w sprawie tych kamyków. Rzeczywiście macie chyba podobne zainteresowania - może wszyscy Mariusze 45+ z Poznania tak mają...? :zoboc:
Kolor tego kwarcu jest trochę przekłamany, ale wpada raczej w bordo niż w fiolet. Za to domniemany limonit jest żółciutki z kryształowym połyskiem.
Co do Kaczawskich, to musiałbyś słyszeć to marudzenie, że przejeżdżamy przez te tereny i nie zostaniemy tam na parę dni - musiałam prawie własną krwią podpisać cyrograf, że kiedyś tam wrócimy i będziemy szukać tych agatów do upadłego, cedzić wodę w potokach i rozbijać kamienie pięciokilowym młotkiem. Jak to skrzywienie będzie dalej eskalować, to ja chyba oszaleję :krec:
„Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.”
Awatar użytkownika
malgosiadg
Turysta
Turysta
Posty: 929
Rejestracja: 03 kwietnia 2009, 11:47

Post autor: malgosiadg » 30 sierpnia 2011, 13:39

Pudelek pisze:jest strona, na której podano punktację zagraniczną:
http://www.cotg.pttk.pl/got/got/sudety.html
dzięki, stronka przyda się na zaś (nie wiedziałam, że Jizera jest trzytysięcznikiem - zwróciłeś uwagę...? ;) )
Pudelek pisze: 1 pkt za każdy przebyty kilometr i 1 pkt za każde 100 metrów podejścia
to to ja wiem, tylko nie umiem za bardzo zliczyć z mapy tych kilometrów i warstwic
„Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.”
Awatar użytkownika
Pudelek
Turysta
Turysta
Posty: 2883
Rejestracja: 23 czerwca 2008, 17:43

Post autor: Pudelek » 30 sierpnia 2011, 15:05

malgosiadg pisze:nie wiedziałam, że Jizera jest trzytysięcznikiem - zwróciłeś uwagę...?
faktycznie, okazuje się, że Czesi mają tak wysokie góry :D

malgosiadg pisze: to to ja wiem, tylko nie umiem za bardzo zliczyć z mapy tych kilometrów i warstwic
przydaje się fotografowanie tablic z odległościami/czasami przejść i mierzenie według tego :) kiedy ja liczyłem to brałem linijkę i nieco zaokrąglałem, możesz też sobie odległość zmierzyć na www.mapy.cz
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś"
Awatar użytkownika
malgosiadg
Turysta
Turysta
Posty: 929
Rejestracja: 03 kwietnia 2009, 11:47

Post autor: malgosiadg » 31 sierpnia 2011, 16:55

Odcinek V Świeradów Zdrój – Stóg Izerski – Smrk – Łącznik - Czerniawa Zdrój – Świeradów Zdrój
Trzecia trasa przebiegała przez trzecie (i ostatnie po polskiej stronie) izerskie schronisko oraz najwyższy szczyt czeskich Izerów - Smrk. Szczerze mówiąc chyba najmniej nam się podobała a to pewnie ze względu na kilometry asfaltu i spore jak na Izery tłumy na szczycie. Oczywiście wszystko przez kolej gondolową, która czyni ze Stogu atrakcyjny punkt wycieczkowy dla okolicznych urlopowiczów i kuracjuszy. Jedyną przeszkodą jest cena, o której już tu wspominałam – 28zł góra/dół – to sporo jak za 15 minut jazdy. Chociaż jak patrzyłam na ludzi o kulach i na wózku inwalidzkim, to ma to jednak troszkę sensu. My jednak jako pół krwi poznaniacy postanowiliśmy się posępić i wyruszyliśmy czerwonym asfaltowym szlakiem skoro świt, żeby zdążyć przed gondolierami. Asfalting dość mozolny. Ciekawie zaczyna się robić dopiero w miejscu, gdzie czerwony szlak z asfaltu schodzi. Stoi tam ława, gdzie można odsapnąć i popatrzeć na Świeradów. Ostatnie podejście wyciska trochę potu i już z daleka daje się słyszeć hałas kolejki, zanim jeszcze szlak wywiedzie nas wprost na jej górną stację. Stamtąd już tylko kilka kroków do Schroniska na Stogu Izerskim. Z tarasu rozciąga się bardzo ładna panorama na Świeradów przycupnięty koło zwalistego cielska Kamienickiego Grzbietu.
Ze Stogu część dzielnych urlopowiczów (w tym tylko my zziajani) maszeruje w stronę przejścia granicznego. Stoi tam jeszcze budka Straży Granicznej, w której niektórzy bywalcy tego forum podobno nawet nocowali – niestety dewastacja postępuje, wokół pełno rozbitego szkła i śmieci. Przez Łącznik dochodzi się do czeskiego Smrku (nazwa wzięła się podobno od samotnego świerku, który kiedyś rósł na szczycie. Teraz zamiast świerku wyrosła tam stalowa wieża widokowa z mini-wystawą na dole. Wstęp bezpłatny, panorama 360st., uwaga na pszczoły, które chyba ją polubiły.
Ze Smrku postanowiliśmy zejść innym... asfaltem, co by sobie urozmaicić. W tym celu na Łączniku trzeba skręcić w lewo bez szlaku i dojść do szlaku zielonego w kierunku Czerniawy. Cała droga jest obsadzona jarzębinami i ma mosorne nachylenie, na szczęście w dół ;) Trochę na skróty wyszliśmy w Świeradowie koło dolnej stacji gondoli a stamtąd wprost na zimne piwo i wspomnianego już pstrąga w Izerskiej Chacie.
Nasz czwartkowy szlak nie miał więcej niż 20km i ok. 600m przewyższenia, ale dał nam trochę w kość ze względu na rozpoczynającą się niespodziewaną falę upałów.
Załączniki
68_jarzębinowy szlak do Czerniawy.jpg
68_jarzębinowy szlak do Czerniawy.jpg (132.22 KiB) Przejrzano 634 razy
67_budka Straży Granicznej.jpg
(182.45 KiB) Pobrany 634 razy
66_panorama z wieży.jpg
(177.67 KiB) Pobrany 634 razy
65_pszczoły na Smrku.jpg
(182.94 KiB) Pobrany 634 razy
64_wieża na Smrku.jpg
64_wieża na Smrku.jpg (133.25 KiB) Przejrzano 634 razy
63_widok na Stóg.jpg
(204.89 KiB) Pobrany 634 razy
62_widok ze Stogu na Świeradów i początek Grzbietu Kamienickiego.jpg
(167.92 KiB) Pobrany 634 razy
61_widok ze Stogu.jpg
(182.8 KiB) Pobrany 634 razy
60_schronisko na Stogu Izerskim.jpg
(196.6 KiB) Pobrany 634 razy
59_kraina kontrastów.jpg
59_kraina kontrastów.jpg (121.32 KiB) Przejrzano 634 razy
58_na szczycie Stogu.jpg
(216.76 KiB) Pobrany 634 razy
57_jarzębinowy szlak.jpg
(240.61 KiB) Pobrany 634 razy
56_końcówka czerwonego szlaku na Stóg.jpg
(208.38 KiB) Pobrany 634 razy
„Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.”
Anonymous

Post autor: Anonymous » 01 września 2011, 22:42

Pogoda, jak widać, Wam dopisała :)
A ten asfalt ze Smrka do Czerniawy faktycznie daje w kość. Szczególnie po tylu przebytych kilometrach :)
Królik
Turysta
Turysta
Posty: 6226
Rejestracja: 22 lipca 2007, 23:27

Post autor: Królik » 01 września 2011, 23:15

malgosiadg pisze:33_goryczka tojeściowa.jpg
Ponoć bardzo trująca roślina...
Zawsze dziwiłem się, że na Alpejskich łąkach owce tego nie jedzą, a jej skupiska omijają szerokim łukiem.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Goryczka_troje%C5%9Bciowa
Załączniki
33_goryczka_tojeciowa_832.jpg
33_goryczka_tojeciowa_832.jpg (160.6 KiB) Przejrzano 699 razy
ODPOWIEDZ