3-4.06. Mała Fatra w deszczu i mgle... oraz na stonkę

Relacje z górskich wypraw i innych wyjazdów oraz imprez forumowiczów. Ten dział jest przeznaczony dla osób, które chcą opisać swoje relacje i/lub pokazać zdjęcia ze spotkań nie będących Klubowym Zjazdem lub Górską Wycieczką Klubową.

Moderatorzy: HalinkaŚ, Moderatorzy

Awatar użytkownika
heathcliff
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 2700
Rejestracja: 27 maja 2009, 20:24
Kontakt:

Post autor: heathcliff » 10 czerwca 2010, 19:22

o dzieki za pomocne info.
mapka świetna :)
Przytulam żonę i jestem szczęśliwie wolny... Ile wyjść tyle powrotów życzy heathcliff

https://plus.google.com/117458080979094658480
Awatar użytkownika
Pudelek
Turysta
Turysta
Posty: 2918
Rejestracja: 23 czerwca 2008, 17:43

Post autor: Pudelek » 10 czerwca 2010, 19:52

głowy nie dam, ale chyba ta mapa internetowa bazuje na shocarcie właśnie (albo odwrotnie ;), tak więc do planowania w domu jest bardzo dobra (w teren oczywiście mniej, bo trudno sobie drukować mapę na kartkach :D)
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś"
Awatar użytkownika
heathcliff
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 2700
Rejestracja: 27 maja 2009, 20:24
Kontakt:

Post autor: heathcliff » 11 czerwca 2010, 14:56

Jeszcze Cie troszke pomęcze Pudelku ale odnośnie pewnej cześci szlaku, moze bedziesz no świeżo miał jakieś info odnośnie odcinka z Sedlo Medzirozsutce do Veky Rozsutec, bo od 1 października do 30 czerwca odcinek jest ponoć zamknięty dla ruchu turystycznego. Jestem ciekaw czy możana tam smigać czy odpuścić, chodzi mi o ewentualnych mundurowych lub innych którzy mogą sie doczepić z tego tytułu
Przytulam żonę i jestem szczęśliwie wolny... Ile wyjść tyle powrotów życzy heathcliff

https://plus.google.com/117458080979094658480
Awatar użytkownika
Pudelek
Turysta
Turysta
Posty: 2918
Rejestracja: 23 czerwca 2008, 17:43

Post autor: Pudelek » 11 czerwca 2010, 20:38

według moich informacji to do 15 czerwca (tak pisze choćby w tej internetowej mapie). Czy można śmigać... w tamtym roku szedłem zamkniętym szlakiem w Niżnych Tatrach - generalnie nie mieliśmy wyboru, bo dopiero po wdrapaniu się na przełęcz była tabliczka o zamknięciu szlaku. Żeby w ogóle dojść przed zmrokiem i nie nadrabiać niewiadomo ile poszliśmy tym zamkniętym, z duszą na ramieniu. Nie spotkaliśmy nikogo, ale obawy były...

tutaj jest trochę inna sytuacja - po pierwsze miejsce jest bardzo popularne (zwłaszcza wśród Polaków, którzy lubią zbaczać ze szlaków w PN - nie ma też raczej co się tłumaczyć, że szliśmy tędy, bo inaczej nie dojdziemy przed zmrokiem do schroniska itp.. Zatem szansa, że tam ktoś będzie z pokutą jest mała, ale chyba większa niż w Niżnych.

Nie mniej do 15-go tylko parę dni, więc można poczekać ;)
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś"
Awatar użytkownika
heathcliff
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 2700
Rejestracja: 27 maja 2009, 20:24
Kontakt:

Post autor: heathcliff » 11 czerwca 2010, 22:27

będe w rejonie małej fatry jutro z odłożeniem na inny termin może być ciezko
w planach rodzinnie miałem sie pokrecic w skalistych wąwozach diery ale strasznie ciagnie mnie w góre ;) a najbliżej własnie jest Rozsypaniec.
jeszcze tylko persfazja siłowa na reszte członkow i powinno byc dobrze tylko boję się tej pokuty :lol:
Przytulam żonę i jestem szczęśliwie wolny... Ile wyjść tyle powrotów życzy heathcliff

https://plus.google.com/117458080979094658480
Awatar użytkownika
heathcliff
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 2700
Rejestracja: 27 maja 2009, 20:24
Kontakt:

Post autor: heathcliff » 12 czerwca 2010, 5:38

persfazje nie pomogły :zly: do tego przyniosły katastrofalne skutki :shock: :oczynoela: ogólna klapa :cry:
ale za to stoi otworem nastepny możliwy termin.
jedno jest pocieszające że rozsypaniec bedzie mozna "w niedalekiej przyszłości" zaliczyć bez pokuty ;)
Przytulam żonę i jestem szczęśliwie wolny... Ile wyjść tyle powrotów życzy heathcliff

https://plus.google.com/117458080979094658480
Awatar użytkownika
Pudelek
Turysta
Turysta
Posty: 2918
Rejestracja: 23 czerwca 2008, 17:43

Post autor: Pudelek » 12 czerwca 2010, 15:01

kristo pisze:że nawet w tym terminie szczyt jest licznie odwiedzany przez turystów i to różnych narodowości
biorąc pod uwagę narodowości osób kręcących się ogólnie po Fatrze, to przytłaczającą większość stanowią Polacy. I własnie z powodu popularności odczekałbym, to nie zarośnięty, boczny szlak w Niżnych Tatrach :)
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś"
Awatar użytkownika
heathcliff
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 2700
Rejestracja: 27 maja 2009, 20:24
Kontakt:

Post autor: heathcliff » 12 czerwca 2010, 23:17

"Dalej trasa wiedzie (1 godz. 30 min) stromo wzdłuż czerwonego szlaku na Veľký Rozsutec. Należy pamiętać, że od 1 października do 30 czerwca odcinek jest zamknięty dla ruchu turystycznego, o czym informują m.in. tabliczki na drzewach."
cytat z http://przewodnik.onet.pl/1251,1824,143 ... tykul.html
to samo wyczytałem empiku o małej fatrze wydawnictwo bezdroża.

oszukuja na każdym kroku :) dzieki panowie za cenne informacje ;)
Przytulam żonę i jestem szczęśliwie wolny... Ile wyjść tyle powrotów życzy heathcliff

https://plus.google.com/117458080979094658480
Awatar użytkownika
Pudelek
Turysta
Turysta
Posty: 2918
Rejestracja: 23 czerwca 2008, 17:43

Post autor: Pudelek » 28 czerwca 2010, 14:50

późno bo późno, ale dorzucam filmik z grani - taki mieliśmy wiaterek i z piękną widocznością

http://www.youtube.com/watch?v=T0qmKHUKRoI

i, dla odmiany, klimat z Chaty pod Chlebom :)

http://www.youtube.com/watch?v=huHeJB3-mhQ
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś"
Awatar użytkownika
heathcliff
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 2700
Rejestracja: 27 maja 2009, 20:24
Kontakt:

Post autor: heathcliff » 30 czerwca 2010, 6:30

oba klimaty :spoko:
Przytulam żonę i jestem szczęśliwie wolny... Ile wyjść tyle powrotów życzy heathcliff

https://plus.google.com/117458080979094658480
Awatar użytkownika
Rebel
Turysta
Turysta
Posty: 1085
Rejestracja: 03 maja 2008, 5:59

Post autor: Rebel » 05 sierpnia 2012, 14:06

Pudelek pisze:ale wysłano nas na strych (klasyczne wejście po drabinie) - w porządku, tyle że nie wszyscy wzięli cieplejsze śpiwory, a było tam zdecydowanie chłodniej.
Właśnie wróciłem z Małej Fatry i byłem w chacie pod Chlebem , na stryszku zmieniło się tylko wejście ,ale warunki dalej uzależnione są od warunków na dworze :) , było gorąco więc na stryszku było około 60 stopni :D :shock:
"Niekiedy wilkiem się nazywał , lecz wilkiem nie był, gdy wszyscy raźnie śpiewali - wolał zawyć ... "
Awatar użytkownika
Darek
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1330
Rejestracja: 28 października 2011, 20:47

Post autor: Darek » 05 sierpnia 2012, 15:00

Rebel pisze:
Pudelek pisze:ale wysłano nas na strych (klasyczne wejście po drabinie) - w porządku, tyle że nie wszyscy wzięli cieplejsze śpiwory, a było tam zdecydowanie chłodniej.
Właśnie wróciłem z Małej Fatry i byłem w chacie pod Chlebem , na stryszku zmieniło się tylko wejście ,ale warunki dalej uzależnione są od warunków na dworze :) , było gorąco więc na stryszku było około 60 stopni :D :shock:
No nie dogodzisz, jednym za zimno, innym za gorąco :lol: :lol: :lol:
Włóczęga: człowiek, który nazywałby się turystą, gdyby miał pieniądze.
(J. Tuwim)
Awatar użytkownika
Rebel
Turysta
Turysta
Posty: 1085
Rejestracja: 03 maja 2008, 5:59

Post autor: Rebel » 05 sierpnia 2012, 17:47

Darek pisze:No nie dogodzisz, jednym za zimno, innym za gorąco :lol: :lol: :lol:
Taka juz nasza natura ;) :) , ja mialem to szczęście w przeciwieństwie do Pudelka że spać tam nie musiałem tylko zdjęcie tam zrobiłem było jak nie przymierzając w ...łaźni :P :D
"Niekiedy wilkiem się nazywał , lecz wilkiem nie był, gdy wszyscy raźnie śpiewali - wolał zawyć ... "
Awatar użytkownika
Pudelek
Turysta
Turysta
Posty: 2918
Rejestracja: 23 czerwca 2008, 17:43

Post autor: Pudelek » 06 sierpnia 2012, 1:06

tam wcale nie było źle, bardzo klimatycznie - problem był taki, że najpierw mailowo poinformowano nas, że będzie nocleg w środku (niekoniecznie w pokoju, ale w jadalni), więc część osób wzięła śpiwory "schroniskowe", a potem wyskoczył ten strych. Ogólnie to dali radę, bo jak się tam przeniosło kilkudziesięciu imprezowiczów to od razu było cieplej :twisted:
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś"
ODPOWIEDZ