Górskie podsumowanie.
To jaki był ten...
2024?
W mega skrócie - był to świetny rok z super warunkami pogodowymi, super towarzystwem.
Teraz podsumowanie szybkie ale nieco dłuższe
Odbyłem 19 wycieczek - 14 w góry, 2 na Pogórza i 3 na Jurze.
Po mocno sudeckim roku 2023 (5 wycieczek), kolejny był wybitnie beskidzki - w Sudetach byłem w tym roku tylko raz.
Odwiedziłem dwa nowe, nieodwiedzone jeszcze przeze mnie pasma górskie (do odwiedzenia wszystkich 31pasm pozostały mi już tylko 4).
Byłem też jeden z niewielu już rejonów w Beskidzie Śląskim, których jeszcze wcześniej jeszcze mnie nie było.
Wróciłem też po latach w Beskid Sądecki (po 15tu) i w Niski (po 4).
Były dwa biwaki - jeden pod namiotem, drugi w wiacie - tu postęp jest 100% do 2023go
Plus jeden nocleg w schronisku - z rodziną.
5 wycieczek było w gronie rodziny jak i znajomych.
To jak to było:
https://mniejszeiwiekszegory.blogspot.c ... ka-na.html



