14.11.2020 r. Beskid Śląski, Klimczok w listopadowej szacie.

Relacje z górskich wypraw i innych wyjazdów oraz imprez forumowiczów. Ten dział jest przeznaczony dla osób, które chcą opisać swoje relacje i/lub pokazać zdjęcia ze spotkań nie będących Klubowym Zjazdem lub Górską Wycieczką Klubową.

Moderatorzy: HalinkaŚ, Moderatorzy

Awatar użytkownika
Mirek
Turysta
Turysta
Posty: 570
Rejestracja: 11 sierpnia 2015, 17:24

Re: 14.11.2020 r. Beskid Śląski, Klimczok w listopadowej szacie.

Post autor: Mirek » 19 listopada 2020, 15:07

Hmmm ile to ja razy byłem na Klimczoku? Po dziesiątym razie przestałem liczyć.Ale warto tam wracać, zwróciliście uwagę na zboczach Klimczoka na zarastające lecz wciąż dobrze widoczne, ruiny dawnego basenu kąpielowego i schroniska zwanego wtedy Klementynówka?
..To wódka? ? słabym głosem zapytała Małgorzata.(...) ? Na litość boską, królowo ? zachrypiał ? czy ośmieliłbym się nalać damie wódki? To czysty spirytus.?
Michaił Bułhakow - Mistrz i Małgorzata
Awatar użytkownika
Darek
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1365
Rejestracja: 28 października 2011, 20:47

Re: 14.11.2020 r. Beskid Śląski, Klimczok w listopadowej szacie.

Post autor: Darek » 19 listopada 2020, 16:45

Ślady po basenie znajdują się przy czerwonym szlaku, po minięciu Magury. Ja tym razem odbiłem na żółty w kierunku Chaty na Groniu, ale idąc tamtędy wiele lat temu natknąłem się na tą ciekawostkę. Na Klimczoku też już byłem kilkanaście razy w różnych porach roku i przy rożnej widoczności ze szczytu.

Na jednym ze szlakowskazów widnieje taka dumna nazwa :)

Obrazek
Włóczęga: człowiek, który nazywałby się turystą, gdyby miał pieniądze.
(J. Tuwim)
Awatar użytkownika
pantadziu
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 828
Rejestracja: 10 kwietnia 2013, 13:51
Kontakt:

Re: 14.11.2020 r. Beskid Śląski, Klimczok w listopadowej szacie.

Post autor: pantadziu » 19 listopada 2020, 17:50

Jak robiłem GSB to od Smereka (miejscowości) do Cisnej nie spotkałem nikogo, a od Bacówki pod Honem była cisza i spokój. Najwięcej ludzi jest w rejonie Tarnicy, Połonin czy ostatnio Rawek (ale to chyba ze względu na Trójstyk)
Awatar użytkownika
HalinkaŚ
Moderator
Moderator
Posty: 4588
Rejestracja: 10 września 2009, 8:11

Re: 14.11.2020 r. Beskid Śląski, Klimczok w listopadowej szacie.

Post autor: HalinkaŚ » 19 listopada 2020, 18:33

[quote=Darek

Poza tym wypad udany, a 19 km po dłuższej przerwie to całkiem przyzwoity dystans :)
[/quote]
Darku, prawda jaką człowiek ma w sobie radość po takiej wycieczce, co tam obostrzenia, maseczki czy też brak kondycji. Liczy się fakt bycia i oddychania tym górskim powietrzem.
Góry upajają. Człowiek uzależniony od nich jest nie do wyleczenia.:)
Awatar użytkownika
Mirek
Turysta
Turysta
Posty: 570
Rejestracja: 11 sierpnia 2015, 17:24

Re: 14.11.2020 r. Beskid Śląski, Klimczok w listopadowej szacie.

Post autor: Mirek » 19 listopada 2020, 18:47

No ro właśnie tam te resztki basenu są.
..To wódka? ? słabym głosem zapytała Małgorzata.(...) ? Na litość boską, królowo ? zachrypiał ? czy ośmieliłbym się nalać damie wódki? To czysty spirytus.?
Michaił Bułhakow - Mistrz i Małgorzata
Awatar użytkownika
Darek
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1365
Rejestracja: 28 października 2011, 20:47

Re: 14.11.2020 r. Beskid Śląski, Klimczok w listopadowej szacie.

Post autor: Darek » 19 listopada 2020, 21:26

HalinkaŚ pisze:
19 listopada 2020, 18:33
Darku, prawda jaką człowiek ma w sobie radość po takiej wycieczce, co tam obostrzenia, maseczki czy też brak kondycji. Liczy się fakt bycia i oddychania tym górskim powietrzem.
Nie znam lepszego sposobu na spędzanie wolnego czasu :) .
Włóczęga: człowiek, który nazywałby się turystą, gdyby miał pieniądze.
(J. Tuwim)
Awatar użytkownika
Kovik
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 2032
Rejestracja: 18 maja 2010, 22:59
Kontakt:

Re: 14.11.2020 r. Beskid Śląski, Klimczok w listopadowej szacie.

Post autor: Kovik » 19 listopada 2020, 23:23

Jolu wg mojej mapy na Opołonek jest zielony szlak
http://gorolotni.blogspot.com

Życie zaczyna się po trzydziestce
Leon_Kunicki
Turysta
Turysta
Posty: 21
Rejestracja: 21 grudnia 2017, 22:58

Re: 14.11.2020 r. Beskid Śląski, Klimczok w listopadowej szacie.

Post autor: Leon_Kunicki » 19 listopada 2020, 23:31

ahahaha
Dżola Ry tę fotkę na granicy, między słupkami państwowymi, z łapkami jak skrzydła to powinnaś mieć w dowodzie osobistym. Albo w ogóle zamiast dowodu osobistego.
Dżola Ry pozdrawiam.
Darek zdjęcia eleganckie, nie bierz do głowy braku statywu.
Czytam Wasze relacje.
Awatar użytkownika
Dżola Ry
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 6271
Rejestracja: 28 czerwca 2009, 23:07
Kontakt:

Re: 14.11.2020 r. Beskid Śląski, Klimczok w listopadowej szacie.

Post autor: Dżola Ry » 20 listopada 2020, 22:33

Leon_Kunicki pisze:
19 listopada 2020, 23:31
ahahaha
Dżola Ry tę fotkę na granicy, między słupkami państwowymi, z łapkami jak skrzydła to powinnaś mieć w dowodzie osobistym. Albo w ogóle zamiast dowodu osobistego.
Dżola Ry pozdrawiam.
:kukacz: @Leon_Kunicki Zapytam jak w "Konopielce"... hmmm "czy wy mnie ganita czy chwalita"?... hmmm :) :zoboc:
Leon_Kunicki
Turysta
Turysta
Posty: 21
Rejestracja: 21 grudnia 2017, 22:58

Re: 14.11.2020 r. Beskid Śląski, Klimczok w listopadowej szacie.

Post autor: Leon_Kunicki » 21 listopada 2020, 23:07

Dżola Ry chwalita. Stanowczo chwalita.
Pozdr
Leon
Czytam Wasze relacje.
Awatar użytkownika
Dżola Ry
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 6271
Rejestracja: 28 czerwca 2009, 23:07
Kontakt:

Re: 14.11.2020 r. Beskid Śląski, Klimczok w listopadowej szacie.

Post autor: Dżola Ry » 22 listopada 2020, 0:22

Leon_Kunicki pisze:
21 listopada 2020, 23:07
Dżola Ry chwalita. Stanowczo chwalita.
Pozdr
Leon
:spoko: :D
Pozdrawiam także :)
Kovik pisze:
19 listopada 2020, 23:23
Jolu wg mojej mapy na Opołonek jest zielony szlak
Jestem poza domem i nie mam dostępu do swoich (wielu) map papierowych, nie mogę więc się upewnić, jak jest na moich, ale w żadnej internetowej nie ma takiego.
Słyszałam, że kiedyś można było tam wejść od ukraińskiej strony właśnie zielonym szlakiem, ale na pewno nie było takich oznaczeń na trasie, były za to tabliczki zabraniające wstępu, które pokazałam na zdjęciach. Można było też ponoć od polskiej strony po otrzymaniu zgody od BdPN, ale to już dawna historia i nieaktualna. Poniżej cytuję info w tej sprawie


Oficjalne stanowisko BdPN:

01.08.2008
W związku z licznymi prośbami turystów o umożliwienie przejścia pasmem granicznym na trasie Połonina Bukowska-Kińczyk Bukowski-Opołonek z żalem informujemy, iż Dyrekcja Parku nie ma prawnej możliwości wydawania zezwoleń na przejścia turystyczne poza wyznaczonymi do tego celu szlakami turystycznymi i ścieżkami przyrodniczymi, co wynika z zapisów aktualnie obowiązującej Ustawy o Ochronie Przyrody z dnia 16 kwietnia 2004 roku (art. 15.1, punkt 15). Dyrektor Parku może wydać zgodę jedynie na prowadzenie badań naukowych służących ochronie przyrody i tylko w takim przypadku zejście z wyznaczonych tras jest możliwe.



A wracając nieco do treści relacji - ponieważ właśnie nawiedzam Śląsk, a pogodę zapowiedzieli piękną, postanowiłam wyciągnąć swoich gospodarzy w osobach @Snufkina i reszty na tytułowy szczyt. Przystali ochoczo! Jednak ze względu na to, że w składzie ekipy jest zaawansowana "ciężarówka" i roczny maluszek chcieliśmy wjechać kolejką na Szyndzielnię i przejść na Klimczok. Taki piękny plan!
Ale @Darek miał dla nas złą informację... :(

Oni złośliwie akurat teraz musieli zamknąć kolejkę i ją remontować! Jakby nie można było kiedy indziej! ;) :D

Skończyło się więc na wjeździe na Żar i przejściu na Kiczerę. Kawał trasy! :zoboc: :D :lol:

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Ostatnio zmieniony 22 listopada 2020, 2:05 przez Dżola Ry, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Darek
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1365
Rejestracja: 28 października 2011, 20:47

Re: 14.11.2020 r. Beskid Śląski, Klimczok w listopadowej szacie.

Post autor: Darek » 22 listopada 2020, 17:12

Dżola Ry pisze:
22 listopada 2020, 0:22

Ale @Darek miał dla nas złą informację... :(

Oni złośliwie akurat teraz musieli zamknąć kolejkę i ją remontować! Jakby nie można było kiedy indziej! ;) :D

Skończyło się więc na wjeździe na Żar i przejściu na Kiczerę. Kawał trasy! :zoboc: :D :lol:
Jako posłaniec złych wiadomości mam nadzieję, że głowę zachowam :lol: ... no bo przecież na Kiczerze też fajnie było no nie ?! :)
A na Szyndzielnio-Klimczok jeszcze przyjdzie pora.
Włóczęga: człowiek, który nazywałby się turystą, gdyby miał pieniądze.
(J. Tuwim)
Awatar użytkownika
laynn
Turysta
Turysta
Posty: 349
Rejestracja: 07 stycznia 2020, 9:52
Kontakt:

Re: 14.11.2020 r. Beskid Śląski, Klimczok w listopadowej szacie.

Post autor: laynn » 22 listopada 2020, 19:12

Mnie też się to zdjęcie spodobało z korzeniami.
Zresztą, niby miejsce klasyczne, a fajnie pokazane. Widzę, że bez liści całkiem widokowo tam się robi.
Awatar użytkownika
PiotrekP
Administrator
Administrator
Posty: 8388
Rejestracja: 22 kwietnia 2009, 11:33
Kontakt:

Re: 14.11.2020 r. Beskid Śląski, Klimczok w listopadowej szacie.

Post autor: PiotrekP » 22 listopada 2020, 20:35

Jolu widzę, że wnuki Ci rosną, a i kolejne w drodze. Pozdrawiam wszystkich uczestników fajnej wycieczki.
Góry są piękne i niech takie pozostaną.

Nasze Wędrowanie
Awatar użytkownika
Darek
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1365
Rejestracja: 28 października 2011, 20:47

Re: 14.11.2020 r. Beskid Śląski, Klimczok w listopadowej szacie.

Post autor: Darek » 22 listopada 2020, 21:47

laynn pisze:
22 listopada 2020, 19:12
Widzę, że bez liści całkiem widokowo tam się robi.
Bez liści i ... nawet bez drzew.

laynn pisze:
22 listopada 2020, 19:12
Mnie też się to zdjęcie spodobało z korzeniami.
Dzięki :)
Włóczęga: człowiek, który nazywałby się turystą, gdyby miał pieniądze.
(J. Tuwim)
ODPOWIEDZ