Wypadki w Tatrach

W tym dziale dyskutujemy na tematy związane z Tatrami. Rozmawiamy o turystyce, taternictwie powierzchniowym i jaskiniowym, tatrzańskich szlakach, ścieżkach, jaskiniach, schroniskach, wierzchołkach, przełęczach, dolinach, graniach, jeziorach, TOPR, Tatrzańskim Parku Narodowym i TANAP-ie.

Moderatorzy: adamek, Moderatorzy

Awatar użytkownika
janek.n.p.m
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 2034
Rejestracja: 07 października 2007, 12:43

Post autor: janek.n.p.m » 03 listopada 2007, 17:06

szkoda chłopaka i rodziców :(
"Żaden zjazd przygotowaną trasą narciarską nie dostarcza tak głębokiego przeżycia jak, najkrótsza nawet, narciarska wycieczka. Wystarczy, że zjedziecie na nartach z przygotowanej trasy, a potem w dziewiczym śniegu nakreślicie swój ślad. Jaką radość, jaki entuzjazm wywoła spojrzenie za siebie, na ten ślad na śniegu, na to małe dzieło sztuki!? To może pojąć jedynie sam jego autor". T. Hiebeler
Awatar użytkownika
RafalS
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1001
Rejestracja: 01 listopada 2007, 23:53

Post autor: RafalS » 03 listopada 2007, 21:13

Takie sytuacje beda sie zdazac zawsze.Ktos przeceni swoje mozliwosci.A poza tym mysle,ze zima chodzenie po gorach to zupelnie inna bajka,latem jak czlowiek sie zgubi to przeczeka do rana,nie zamarznie jak ma cieple ubranie. Zima jedna noc i po krzyku.Dlatego tez mysle,ze zestaw latarka,mapa zgodna z GPS + GPS,jest w takichprzypadkach nieocenione.Zawsze szkoda mlodego zycia.Na pocztku kazdy jest niedoswiadczony,a niektore doswiadczenia uwazam mozna nabyc tylko przez sytuacje ekstremalne.Ja sam takich nie przeszedlem.Dlatego idealnym rozwiazaniem jest chodzic z kims doswiadczonym.Tylko, ze takich ludzi zwykle jest malo....
Anonymous

Post autor: Anonymous » 03 listopada 2007, 22:39

RafalS pisze:mapa zgodna z GPS + GPS,jest w takichprzypadkach nieocenione.
Ja myślę że z tym GPS-em w naszych górach to lekka przesada.Chyba nie o to w górach chodzi :| Kiedyś widziałem na szlaku faceta z laptopem :shock: :shock: :shock: Czy to normalne?
Pati

Post autor: Pati » 03 listopada 2007, 22:42

mirkow pisze:Kiedyś widziałem na szlaku faceta z laptopem Czy to normalne?
Może to był ten z tej reklamy w telewizji :]
Ostatnio zmieniony 28 listopada 2012, 10:01 przez Pati, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
RafalS
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1001
Rejestracja: 01 listopada 2007, 23:53

Post autor: RafalS » 03 listopada 2007, 22:53

mirkow pisze:
RafalS pisze:mapa zgodna z GPS + GPS,jest w takichprzypadkach nieocenione.
Ja myślę że z tym GPS-em w naszych górach to lekka przesada.Chyba nie o to w górach chodzi :| Kiedyś widziałem na szlaku faceta z laptopem :shock: :shock: :shock: Czy to normalne?
Sam nie posiadam tego wynalazku,latem pewnie nie potrzebny,ale zima gdy szlak nie przetarty mysle,ze jednak przydatny,albo chociaz kompas.

Pozdrawim
Anonymous

Post autor: Anonymous » 04 listopada 2007, 9:57

RafalS pisze:Sam nie posiadam tego wynalazku,latem pewnie nie potrzebny,ale zima gdy szlak nie przetarty mysle,ze jednak przydatny,albo chociaz kompas.
Z kompasem to się zgodzę ale GPS to wg.mnie już przesada.Czym mniej elektroniki w górach tym lepiej.Ja będąc w górach załączam komórkę na 2 godziny i pózniej ją wyłączam :) Sądzę że żadna elektronika nie zastąpi zdrowego rozsądku który jest niezbędny w górach :|
Anonymous

Post autor: Anonymous » 04 listopada 2007, 9:57

Mosorczyk pisze:Dla mnie to jest chore
Dla mnie też :zly:
Awatar użytkownika
maga
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 914
Rejestracja: 29 września 2007, 20:20

Post autor: maga » 04 listopada 2007, 11:24

ale jak nie ma zasięgu w telefonie to jak cie znajdą?to chyba po to jest gprs?przynajmniej tak mi się wydaje bo średnio się znam
z bliska nic nie wygląda tak, jakim się wydawało z daleka
Awatar użytkownika
RafalS
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1001
Rejestracja: 01 listopada 2007, 23:53

Post autor: RafalS » 04 listopada 2007, 11:29

mirkow pisze:Sądzę że żadna elektronika nie zastąpi zdrowego rozsądku który jest niezbędny w górach
Zgadzam sie:)
mirkow pisze:Ja będąc w górach załączam komórkę na 2 godziny i pózniej ją wyłączam
No i o to chodzi,gdy np zlamiesz noge na jakims malo uczeszczanym szlaku to mozesz zadzwonic.

A z tym laptopem to faktycznie jakas porazka:)
Pozdrawiam
Anonymous

Post autor: Anonymous » 04 listopada 2007, 11:52

maga pisze:ale jak nie ma zasięgu w telefonie to jak cie znajdą?to chyba po to jest gprs?przynajmniej tak mi się wydaje bo średnio się znam
Brak zasięgu w naszych górach to coraz rzadsze zjawisko,jak nie ma naszej sieci to zawsze znajdzie się jakaś zagraniczna :)Zresztą,jeszcze kilka lat temu nie było komórek,GPS-ów i też chodziło się po górach :)
Anonymous

Post autor: Anonymous » 05 stycznia 2008, 19:54

Tatrzańskim ratownikom udało się odnaleźć trójkę turystów, którzy spadli Z Siwej Przełęczy. TOPR tracił już nadzieję, bo od kilku godzin nie odpowiadali na wysyłane do nich smsy - informuje serwis dziennik.pl.
Trzech turystów spadło razem z lawiną z Siwej Przełęczy w Tatrach Zachodnich. Do wypadku doszło około godz. 14. Na pomoc wyruszyli ratownicy TOPR. Początkowo był telefoniczny kontakt z poszkodowanymi. Później nie odpowiadali na smsy wysyłane przez ratowników - poinformował wcześniej swoim internetowym wydaniu "Tygodnik Podhalański".

Turyści spadli w dół razem z lawiną, ale udało im się z niej szybko wydostać. Tylko jeden z nich jest poszkodowany. Turyści szli z Doliny Chochołowskiej czarnym szlakiem w kierunku Siwej Przełeczy (1812 m n.p.m). Prawdodpobnie spadli kilkaset metrów w dół - informował serwis tygodnikpodhalanski.pl. Wcześniej w rejonie Pysznej w Tatrach Zachodnich lawina przysypała dwóch turystów. Przysypani mężczyźni o własnych siłach wydostali się spod śniegu. Jeden z nich ma niegroźną kontuzję - podaje dziennik.pl.
Oscar

Post autor: Oscar » 05 stycznia 2008, 20:02

gruby pisze:Turyści spadli w dół razem z lawiną
Całe szczęscie że nie spadli w góre :twisted:
Anonymous

Post autor: Anonymous » 05 stycznia 2008, 20:08

gruby pisze:Trzech turystów spadło razem z lawiną z Siwej Przełęczy w Tatrach Zachodnich
:shock: :shock: :shock:
Brrrrrr...... kto się wybiera w Tatry, jak dopiero co padało i pokrywa jest taka luźna...??? Bosz....
Królik
Turysta
Turysta
Posty: 6226
Rejestracja: 22 lipca 2007, 23:27

Post autor: Królik » 05 stycznia 2008, 20:12

Całe szczęscie że nie spadli w góre
I uważasz Oscar że to takie śmieszne :zly:
Oscar

Post autor: Oscar » 05 stycznia 2008, 20:23

Chyba stary nie załapałeś o co chodzi.
ODPOWIEDZ