Strona 171 z 172

Re: Co nam w duszy gra...

: 31 lipca 2021, 21:18
autor: PiotrekP
Tadziu przepraszamy, że nie byliśmy na koncercie, ale nas nie było na miejscu. Wracamy dopiero jutro rano do domu.
Popraw, bo zdjęć nie widać.

Re: Co nam w duszy gra...

: 01 sierpnia 2021, 16:28
autor: Panda
...Stay there
And while our blood's still young
It's so young, it runs
Won't stop 'til it's over
Won't stop to surrender...


Re: Co nam w duszy gra...

: 01 sierpnia 2021, 21:24
autor: pantadziu
PiotrekP pisze:
31 lipca 2021, 21:18
Tadziu przepraszamy, że nie byliśmy na koncercie, ale nas nie było na miejscu. Wracamy dopiero jutro rano do domu.
Popraw, bo zdjęć nie widać.
Zostaje Wam wspaniałomyślnie wybaczone... poprawiłem, mam nadzieję, że jest OK
pozdrawiam

Re: Co nam w duszy gra...

: 13 sierpnia 2021, 10:57
autor: ceper
Sentymentalnie nie tylko dla starszej młodzieży:

Re: Co nam w duszy gra...

: 13 sierpnia 2021, 12:57
autor: Tidżej

Re: Co nam w duszy gra...

: 13 sierpnia 2021, 13:04
autor: ceper
Nie ten guzik. :lol: :spoko:

Re: Co nam w duszy gra...

: 13 sierpnia 2021, 22:51
autor: ceper
sprockecie ucz się, jak połączyć przyjemne z pożytecznym, czyli pozytywnie zaprezentować trąbkę i nowego admina (2w1). :lol:

P. S. Ewenement: utwór ten w wykonaniu wirtuoza ś. p. Wodeckiego słuchaliśmy w PR1 o godz. 4:50 z żoną 10 lat wcześniej, zanim się poznaliśmy. :shock:

Re: Co nam w duszy gra...

: 14 sierpnia 2021, 0:05
autor: Panda

Re: Co nam w duszy gra...

: 31 sierpnia 2021, 10:39
autor: Panda

Re: Co nam w duszy gra...

: 07 września 2021, 16:44
autor: Panda
się znowu rozmarzyłem:


Re: Co nam w duszy gra...

: 08 września 2021, 21:26
autor: ceper
Sentymentalnie do czasów emigracji: :uczen:

Re: Co nam w duszy gra...

: 08 września 2021, 23:38
autor: Panda
zalatuje podrasowanym owczarkiem nieniemieckim:


Re: Co nam w duszy gra...

: 09 września 2021, 1:54
autor: Panda

Re: Co nam w duszy gra...

: 21 września 2021, 0:33
autor: Panda

Re: Co nam w duszy gra...

: 21 września 2021, 1:45
autor: ceper
Trochę werwy i trochę humoru, czyli 2w1